Zapraszam na mój portal poetycki www.poezja-sztuka.com

Moje zdjęcie

Jestem jak okręt na wzburzonym morzu

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny

Drugiego sierpnia z przyjaciółmi wybrałam się do Kujawsko-Dobrzyńskiego Parku Etnograficznego w Kłóbku.










To miejsce gdzie można zobaczyć jak wyglądała dawna, przeważnie drewniana zabudowa wsi, tradycyjne przedmioty i narzędzia związane z życiem i pracą mieszkańców regionu kujawskiego od końca XIX wieku do lat 30. XX wieku. 



                                                                                 

Jest jednym z najmłodszych skansenów w Polsce. Udostępniono go dla zwiedzających 31 lipca 1993 roku.

 Położony jest nad rzeczką Lubieńką w sąsiedztwie dworku należącego niegdyś do rodu Orpiszewskich.






Na obszarze ok. 13 ha, wśród pięknej przyrody, w otoczeniu lasów, postawionych zostało 17 obiektów z końca XVIII, z XIX i początku XX wieku, w większości przeniesionych z różnych wsi Kujaw i ziemi dobrzyńskiej.
Na terenie muzeum znajdzie się około 40 budynków architektury wiejskiej, zarówno drewnianej jak i murowanej z gliny czy cegły.




Odtworzono różnorodne zagrody, w których toczyło się niegdyś życie rodziny chłopskiej i które były ośrodkami zajęć gospodarskich. Są to chałupy, stodoły, budynki inwentarskie: chlewiki, obórki, stajnie, spichlerze.
Na terenie skansenu jest między innymi kuźnia (lata 20. XX wieku), garncarnia urządzona na lata 20. XX w. 



Przeniesiono obiekty przemysłu wiejskiego - wiatrak "koźlak", i użyteczności publicznej: remiza, karczma, a także budynek szkoły, w którym mieści się sala lekcyjna, kancelaria i mieszkanie nauczycielki.


Uzupełnieniem krajobrazu odtwarzanej wsi są różnego rodzaju płotki i ogrodzenia, studnie, słomiane ule czy piwniczki-ziemianki, a także nieodłącznie związane z pejzażem wsi kapliczki przydrożne:





























Od 30 maja 2015 r. udostępniono dla zwiedzających dwór rodu Orpiszewskich z poł. XIX w., w którym mieszkała Maria z Wodzińskich Orpiszewska - jedyna narzeczona Fryderyka
Chopina i muza Juliusza Słowackiego.




We wnętrzach dworu wiernie odtworzono klimat dawnej siedziby ziemiańskiej oraz zaprezentowano twórczość malarską Marii z Wodzińskich.

 










Można posłuchać muzyki ludowej, zobaczyć tańce regionalne w wykonaniu różnych zespołów folklorystycznych, a przede wszystkim obejrzeć widowiska, które obrazują dawne zwyczaje czy obrzędy.









Ja trafiłam na śpiew i tańce z tamtego okresu.
Pogoda dopisała, pojedliśmy chleba ze smalcem i ogórkiem i oczywiście kluch z serem.

12 komentarzy:

  1. ...niezwykłe miejsce, gdzie czas zatrzymał się między wiekami :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zupełnie jakbym się w tamte czasy przeniosła. Pozdrawiam Meg.

      Usuń
  2. Też lubię skanseny. Pozdrawiam serdecznie-;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Uleczkę, dziękuję za wizytę.

      Usuń
  3. Ileż tu można zobaczyć i ile się nauczyć. Bardzo piękne i potrzebne miejsca. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kawał historii wsi na Kujawach. I to prawda,że można się nauczyć, pozdrawiam Loteczko.

      Usuń
  4. Skanseny to piękne miejsca, gdzie zatrzymuje się zegar historii. Bardzo lubię je odwiedzać.
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, jeśli mam okazje to to robię, pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. To prawda, fajnie tak pobyć w tym czasie.

      Usuń
  6. Lubię takie miejsca. Oby nie zniknęły na zawsze.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że zostaną dla potomnych, pozdrawiam Ozonka serdecznie.

      Usuń