Zapraszam na mój portal poetycki www.poezja-sztuka.com

Moje zdjęcie

Jestem jak okręt na wzburzonym morzu

czwartek, 23 lipca 2015

I ZLOT POETÓW I GRUP POETYCKICH W ŁODZI



W dniach 18 do 19 – tego lipca 2015r. odbył się I Wojewódzki Zlot Poetów i Grup Poetyckich. Zebrała się grupa poetów, artystów nie tylko z Łodzi i województwa łódzkiego ale z różnych stron Polski i Europy.
Organizatorem tej wspaniałej imprezy była Małgorzata T. Skwarek-Gałęska. W pierwszym dniu 18- tego lipca odbył się koncert artystów z „ Fabryki snów” , którymi opiekuje się Mariola Andrzejczak. Jest nie tylko managerem ale i dobrym duchem muzyków i poetów muzykujących.




Małgosia trzyma w dłoni specjalne wydanie Almanachu.




 Z wielką przyjemnością wysłuchałam piosenek, razem też zaśpiewaliśmy, specjalnie na ten dzień skomponowany utwór.





 Sala gimnastyczna była zapełniona.








Koncert miał się odbyć na zewnątrz, niestety pogoda pokrzyżowała nam trochę plany.








Anna L. Zięba z Holandii śpiewała do swoich wierszy, akompaniował jej Sławomir Olszamowski ( muzyk i kompozytor z Niemiec)
Tak się podobał jej śpiew,  musiała na bis zaśpiewać Komara.






Po zakończonym koncercie, na szczęście przestało padać i dla ciała strawa przy ognisku, wspólne śpiewy, rozmowy prawie do rana.








Kiedy wszyscy śpiewali, piekli kiełbaski ja musiałam jechać do domu zając się wnuczką.






Nie próżnowałam, spać też nie mogłam i kiedy koguty nad ranem dały koncert zrobiłam zdjęcie i napisałam wiersz.



Świt
koguty pieją
ptaki śpiewają

poranne mgły już opadły
słońce przeciera się przez chmury

i jak tu nie kochać takiego dnia
gdy wszystko wokół budzi się do życia

kolejny dzień z poezją już czeka w przedsionku
moc wrażeń duchowych zostawię
na jesienny czas
nakarmię nimi szare dni


19-go lipca już od godziny 10- tej kolejne spotkanie, tym razem na konkursie jednego wiersza i koncercie Sławomira Olszamowskiego.

Barwy i odcienie poezji (  Wybrane fragmenty - Magdalena Cybulska )
W województwie łódzkim „grup poetyckich Ci dostatek”, do pisania poezji garną się młodzi, trochę starsi, a nawet osoby będące już na emeryturze, każdy wiek jest dobry, aby zacząć pisać. Może to tylko utarte frazesy, ale na pewno I ZLOT POETÓW I GRUP POETYCKICH WOJEWÓDZTWA ŁÓDZKIEGO to trudne literacko oraz logistycznie przedsięwzięcie, z drugiej zaś strony ciekawa poetycka przygoda.
Jako pokłosie tego zlotu powstał almanach poetycki pt.: „Ciemność boi się koloru”, znalazły się w nim wiersze 50 autorów, a wyboru dokonała pomysłodawczyni całego projektu Małgorzata Skwarek-Gałęska. W środku odnajdziemy przede wszystkim utwory poetów z Łodzi oraz naszego województwa, ale również „gościnnie” znaleźli się w nim twórcy z innych miasta a także z zagranicy.
Poezja często rozjaśnia rzeczywistość, próbuje nadać jej lepsze kolory, choć niektóre wiersze nie wywołują uśmiechu na twarzy, a raczej zmuszają do zastanowienia się nad światem. Poeci tworzą, bo bez pisania nierzadko nie wyobrażają już sobie codziennego funkcjonowania, oddychania, tworzą nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych. Aby ten świat drugiego człowieka stał się choć przez chwilę, albo nawet na dłużej barwniejszy, pełen nowych wrażeń, emocji i przeżyć.

Dobrze, że coś „materialnego” – namacalnego zostanie po tym zlocie, zawsze będzie można powtórnie wziąć tomik do ręki i powspominać wspólne chwile. Taki almanach to też znakomita promocja łódzkiego i podłódzkiego środowiska literackiego, próba integracji kilku grup artystycznych. Mam nadzieję, że wiersze te znajdą swoich czytelników, i spowodują, że inaczej ujrzą oni otaczającą nas rzeczywistość. Bo ta odrobina refleksji, liryzmu, zachwytu każdemu zapewne jest potrzebna.



Tym razem na trawie, ustanowiliśmy krąg i każdy z nas czytał swój wiersz, który miał brać udział w konkursie. Kiedy jurorzy poszli obradować, my po kolei czytaliśmy wiersze, które znalazły się w Almanachu wydanym z okazji naszego Zlotu.








Bez tremy z przyjemnością czytałam wiersz na konkurs, miałam nie brać udziału, ale skoro wszyscy czytali, ja też zdecydowałam się  przeczytać swój. Tak oto uwiecznił ten moment kolega
Bogdan Dmowski.












 Bogdan Dmowski -  czytał wiersze osób, które są w Almanachu, ale z różnych przyczyn nie dotarły na zjazd.



Małgosiu bardzo dziękuję, że mogłam być i razem wspólnie bawić się nie tylko poezją.






Na koniec spotkania najwytrwalsi mają wspólne zdjęcie.


Spotkanie przeszło już do historii, nagrody rozdane, zdjęcia włożone do albumu wspomnień.
Przepraszam, że nie podałam kto wygrał, ale to w kolejnym poście przedstawię laureatów konkursu jednego wiersza.


9 komentarzy:

  1. super fotorelacja Alinko,widac,że obcowanie z poezją to prawdziwa uczta dla ducha...to piękne klimaty...
    pozdrawiam z upalnego Krakowa:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu dziękuję, w Łodzi też upalnie. To prawda obcowanie z poezją jest dla mnie wielką frajdą, jest tych okazji wiele, nie zawsze mogę skorzystać. Jest fajna grupa ludzi w Łodzi, która prężnie działa i organizuje naprawdę wiele cudownych spotkań.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Masz serię miłych spotkań, życzę wspaniałych wrażeń. Pozdrawiam wakacyjnie.,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loteczko to prawda ostatnio wiele dzieje się w związku poezją nie tylko moja ale innych poetów. Fajnie tak się poznawać e realnym świecie. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Gratuluję Alinko:-)
    Życzę dalszych sukcesów i spotkań tego rodzaju.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję Stokrotko i serdeczności zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozdrawiam Alinko i życzę wielu jeszcze takich ciekawych spotkań poetyckich.
    Przesyłam moc serdeczności, j. ❤.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu bardzo dziękuję i również odwzajemniam serdeczności.

      Usuń
  6. Impreza na pewno, Alinko, była zacna! Jestem teraz w trakcie przygotowań do wydania mej trzytomowej edycji wierszy zebranych. Byc może odwiedzę piękne miasto Łódź z programem, promującym to przedsięwzięcie.
    buziulki

    OdpowiedzUsuń