Zapraszam na mój portal poetycki www.poezja-sztuka.com

Moje zdjęcie

Jestem jak okręt na wzburzonym morzu

czwartek, 22 listopada 2012

Latawecem jestem



rozpostarte ramiona
unoszą do góry
jak skrzydła
 
szybuję w chmurach
odrodzona z bezsilności
oczyszczona ze złych myśli
 
gnana wiatrem nadziei
lecę latawcem
posklejanym z pragnień

32 komentarze:

  1. uuuu... mam lęk wysokości... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja kiedyś miałam , a teraz już mi przeszło

      Usuń
    2. Alinko - czy naprawdę może przejść lęk wysokości? bo ja dopiero go odkryłam u siebie i inne dolegliwości także; np. chorobę lokomocyjną:)

      Usuń
  2. " (...)będę dla ciebie nadwornym krawcem,
    Centymetrem miłość wymierzę..." ( z piosenki "Latawice"krakowskich "Waweli")
    Z tymi centymetrami, Csardas, to nie ma żartów! Podobno róznica między kobiecymi wykrzyknikami "Och!" i "Ach!" polega własnie na ok. 5 cm!
    ukłony

    OdpowiedzUsuń
  3. A mój dziadek był krawcem...ha ha ha ha i ja ukłony zostawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle krawiec kraje, ile mu staje...

      Usuń
    2. zapomniałeś o materii i ja pozdrawiam

      Usuń
  4. A ja coraz rzadziej fruwam ze swoimi marzeniami, zrobiłam się bardziej przyziemna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pewnie umrę już taka "fruwająca", buziaczki

      Usuń
  5. Mnie też ciągnie do latania, życzę więc wysokich i spokojnych lotów ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję , nie jestem odosobniona w lataniu, miłego weekendu, pozdrawiam

      Usuń
  6. Witam Cię bardzo serdecznie! Po długim milczeniu, braku kontaktu z Tobą, dotarłam tu do Ciebie drogą przez dwa Twoje blogi. Miło masz tu i poznałam Twoją bardzo utalentowaną Wnusię Paulinkę. Piękna dusza pięknej dziewczyny, a Tobie Babciu też nic nie brakuje, o czym wiem już od dawna.
    Alinko, pozdrawiam Cię bardzo cieplutko.
    PS. Ze sterty (wiesz jakich) spraw życiowych, powoli wychodzę na wierzch.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inisierko Kochana , zadzwonię i pozmawiamy dlaczego i ja milczałam, ot życie, całuję

      Usuń
  7. poczulam luz,przestrzeń...dzięki Alinko...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciesze się bardzo ,ze mogłaś poczuć ten luz Buziole

      Usuń
  8. Alinko, w piękne i barwne słowa ujęłaś swój nastrój...taka uskrzydlona, lekka i wolna, taką pozostań!!!!Pozdrawiam serdecznie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Grażynko to wiersz , czasami tak sie czuje a czasami skrzydła mi podcina życie, ale mam w sobie optymizm i to jest najważniejsze. Miłego weekendu

      Usuń
  9. Zazdroszczę, bo ja ptzy ziemi, pod drobnym upadku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Paczucho po upadku zawsze można się podnieść czego Ci z całego serca życzę. Duzo zdrówka , usciski

    OdpowiedzUsuń
  11. Latawcem jesteś bo co? bo latasz? gdzie latasz? czy od wyrazu "latawiec" pochodzi przezwisko "latawica"?

    OdpowiedzUsuń
  12. Pewnie nie ale ubawiałs mnie, pozdrawiam Basiu

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie być w taki nastroju. Też bym chciała. A mnie kamienie przy ziemi trzymają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DD- ostrzegam abyś tych kamieni nie wyrzucała z kieszeni. Przydadzą się jak pojawi się TORNADO albo Twister

      Usuń
  14. I niech Cię niesie jak najdalej, jak najdłużej... :))) Tam, gdzie zapragniesz, Alinko. :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. moje marzenia nisko latają, boja się, ze wichury poniosą je w niewłaściwym kierunku:)

    OdpowiedzUsuń
  16. No Motylem byłem...ale trochę utyłem ;( Pozdrawiam Alinko-Kormoran

    OdpowiedzUsuń
  17. pozwolisz, że dopiszę jeden wers...

    I wolna:)

    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń