Zapraszam na mój portal poetycki www.poezja-sztuka.com

Moje zdjęcie

Jestem jak okręt na wzburzonym morzu

piątek, 22 marca 2013

wygrać walkę

przez wiele lat
czarne chmury
rozganiałam


na śniadanie
tabletka
popijana nadzieją
że się uda


teraz
dzień zaczynam
uśmiechem

żyję chwilą

ofiarowaną przez Boga
Dla tych którzy nie wierzą ,że mogą wygrać.

23 komentarze:

  1. ...ja wierzę, chociaż czasem mam chwilki załamania...
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Można wygrać. Cała nasza trójka ma chorobę nowotworową. Leczymy się, pilnujemy wizyt, leków i diety, która jest nie mniej ważna. Dużo ruchu i relaks od myślenia. Nie rozmyślać, nie dopuszczać do siebie smutnych myśli i pozytywnie , z podniesioną głową iść do przodu. tak czynimy. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Alinko,nie ma innej opcji....

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały, wspierający wiersz...
    Wierzę, że można wygrać...
    Trzeba wierzyć i nie poddawać się.
    Ślę serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten wiersz idealnie pasuje dzisiaj do moich odczuć i nastroju. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestes szczęściarą Alinko! Wygrałaś i możesz cieszyc się życiem.Jesli dałaś radę przejść przez tyle smutków w swoim życiu i pokonałaś najwieksze zagrozenia, to teraz niech tylko radość i słońce w nim goszczą. Nareszcie!
    Ściskam przyjacielsko!:-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesli dziecko nie bedzie raczkowac, nie bedzie chodzic.... I tak samo jest z choroba, jej przyjmowaniem i codziennym zyciem... do tego takze trzeba dojrzec... Kazdy w swoim czasie...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobno nadzieja umiera ostatnia....
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ból i radość leżą razem w jednej łupinie - ich mieszanina jest ludzkim losem.

    Johann Gottfried Seume
    a ja cieszę się twoją radością

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdy ból "szarej chmury" w mgle trapi,
    gdy na swej drodze na Człowieka się trafi,
    na horyzoncie w jasnej nadziei nagroda,
    że sukcesem zakończy się "zła pogoda".

    Wznieść się na szczyt hartu ducha,
    pozytywnych myśli w alegorii posłuchać,
    być w transie w glorii spolegliwym,
    a dla siebie serdecznie życzliwym.

    Kiedyś i ja - gdy po "burzy"
    pierwsze kroki po gruncie stawiałam,
    przez wiele miesięcy
    wszelkim bóstwom we wszechświecie żarliwie dziękowałam.
    Sercem, myślą, duszą i całym jestestwem,
    że ponownie świat stał się otwartym królestwem.

    Pozdrawiam Alinko Kochana*)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te złowiesze skorupiaki toleruję jedynie z masełkiem i szczypiorkiem!
    buziulki

    OdpowiedzUsuń
  12. trzeba jednak walczyc,mimo ,że czasem sil brak...ale ja wierzę,że nadzieja to wielkie słowo,mimo wszystko:)
    pozdrawiam Alinko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego najlepszego, dużo słońca, radości i uśmiechu każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję Ci odwagi i wytrwałości. Wygrałaś!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszę się, że się udało :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. cieszę się alinko, ze wygrałaś. nie każdemu jest to dane i to właśnie jest niesprawiedliwe.
    pozdrawiam wieczornie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozumiem. Gratuluję też pięknego wiersza - dającego nadzieję i siły które są w takiej chwili najważniejsze.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Anioł stróż uśmiecha się do nas co dzień.
    Od nas zależy, czy ten uśmiech odwzajemnimy.
    Wygląda na to, że Ty uśmiechasz się do całego świata.
    Niech teraz świat uśmiecha się do Ciebie.
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dopiero jak człowiek oprze się o śmierć,
    zaczyna rozumieć, czym życie jest...
    Wiem też coś o tym i życzę Ci dużo zdrówka.
    Wesołego Alleluja.

    OdpowiedzUsuń
  20. Co niemożliwe u ludzi, to możliwe u Boga, zatem do walki z nowotworem potrzeba Bożego wsparcia; pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj Czardasz. Stewcia wciąż jest i pozdrawiam .www.jodlowa-gora.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Twoje życie jest promykiem światła dla innych istnień, dla mnie na przykład. Jesteś potrzebna. Wysyłam ciepło i myślami będę z Tobą. Dobrze będzie, Kochana. Dobrze będzie!

    OdpowiedzUsuń