odpowiem tak
szczęście to uśmiech dziecka
to bycie we dwoje
na dobre i złe
czasami zachmurzone niebo
powiesz to trudne
że ciemność wkoło
a ja kocham
małe smutki
czasem ulewne deszcze
słońce wychodzące po burzy
uwielbiam budzić się
po dobrze przespanej nocy
wtedy życie jest piękne
naprawdę warto pokochać
zezowate szczęście
28.11.2014r.
małe smutki
czasem ulewne deszcze
słońce wychodzące po burzy
uwielbiam budzić się
po dobrze przespanej nocy
wtedy życie jest piękne
naprawdę warto pokochać
zezowate szczęście
28.11.2014r.
Ostatnio byłam zaproszona na jubileusz mojej firmy- 25 lecie. Od przeszło roku jestem na emeryturze i dlatego to zaproszenie bardzo mnie wzruszyło. Ludzie odchodzą z pracy i nikt o nich nie pamięta.
Ja zostałam w pewien sposób wyróżniona. Dziękuje mojemu Prezesowi- człowiek nie tylko wielkiego serca ale i świetny szef.
Bal odbył się w Pałacu Poznańskich w Łodzi (obecnie Muzeum Miasta Łodzi)
Pałac zwany jest także - łódzkim Luwrem.
Wystrój sal Pałacu jest eklektyczny i nawiązuje do stylów drugiej połowy
XIX wieku przy jednoczesnym zastosowaniu dekoracji secesyjnej.
Sala balowa ma ściany wykładane lustrami, a z jej okien roztacza się
przepiękny widok na pałacowy ogród.
Sala jadalna ma ściany pokryte boazerią, w którą wkomponowano olbrzymi kredens i kominek.
Były władze miasta, wielu ludzi związanych z profilem firmy i oczywiście pracownicy firmy. Zabawa trwała prawie do rana. Do tańca przygrywały dwa zespoły :The Bootels – polska grupa muzyczna założona w 2005 roku w Łodzi , grająca na rockowo covery grupy The Beatles i Normalsi-polska grupa muzyczna grająca rocka na pograniczu post grunge’u.
To się nabawiłaś...:) Czasami drobiazg potrafi sprawić wielkie wzruszenie. Ale taki bal to nie byle drobiazg...:)
OdpowiedzUsuńZasłużyłaś sobie na to, by o Tobie pamiętać...:*
Małgosiu za ciepłe słowa bardzo dziękuje, pozdrawia zostawiając wiele serdeczności.
UsuńJa też kocham małe smutki Alinko! Są potrzebne naszym duszom dla zamyslen, westchnien, pochylenia sie nad uczuciami innych.
OdpowiedzUsuńPieknie wygladałaś na jubileuszu firmy! Te slicznie zakręcone włosy! Ta podkreslajaca figurę sukienka! Ach! Ach!:-))*
Oleńko mamy wiele wspólnego, ach te zamyślenia, ukochanie natury.
UsuńGdyby nie było smutków, radości by nas n ie cieszyły.
Dziękuję za komplementy. Buziaczki i pozdrowienia.
Czyli: kocham cie zycie!
OdpowiedzUsuńJ.
Dokładnie tak Judytko, serdeczności ślę
UsuńMiłe sercu wspomnienia i zdjęcia, które zatrzymały te chwile :)
OdpowiedzUsuńDobrze znowu Ciebie czytać i widzieć zdjęcie z uśmiechniętą buzią :)
"a ja kocham
małe smutki
czasem ulewne deszcze
słońce wychodzące po burzy
uwielbiam budzić się
po dobrze przespanej nocy" bo to wszystko jest częścią nas, naszego życia...
Pozdrawiam ciepło :)